Jak powstaje śnieg? Takie pytanie często mogą usłyszeć rodzice albo dziadkowie od swych pociech albo starsze rodzeństwo od młodszego brata czy siostry. Najprostsza odpowiedź jest taka, że śnieg powstaje w wyniku krystalizowania się pary wodnej w chmurach. Powstają wówczas kryształki lodu. Tak naprawdę śnieg jest to wielka ilość połączonych mikroskopijnych kryształków lodu o niewielkiej gęstości.

Jednak czy taka odpowiedź usatysfakcjonuje malucha? Czy on zrozumie to, co mu powiemy? Musimy wymyślić jakieś obrazowe porównanie, które trafi do wyobraźni dziecka.

Przyjmuje się, że płatek śniegu jest sześcioramienny, ale to kształt idealny, ponieważ wskutek różnego ciśnienia, wilgotności, temperatury mogą wykształcić się inne formy: igły, grudki, kolumny, płytki. Śnieg ma najczęściej płaską strukturę.

Pierwszą fazą powstawania śniegu jest kondensacja lodu, który gromadzie się na drobince kurzu będącego w powietrzu. Na początku wytwarza się kryształek (ułamkowe wielkości milimetra) o sześciu kątach.

Idealne warunki do powstania płatka sześcioramiennego panują wtedy, gdy temperatura powietrza osiąga wielkość z przedziału -1 do -3 st. C albo -10 do -20 st. C. Wówczas lód osadza się na krawędziach, natomiast w innych temperaturach kryształki spoczywają na powierzchni, co sprawia, że zamiast płaskiego sześciokąta powstaje igła (płatek jakby rośnie w pionie zamiast poziomie).